For cemeteries not yet serviced directly by the Website, you can decide to light a virtual candle for the person buried in this cemetery. It will be possible if you provide the required data of the buried. If you want to search for a person buried in the Website database, enter her name and surname without the date of birth and date of death. Istnieje wiele inspirujących pomysłów, które można zastosować, aby stworzyć unikalne i osobiste znicze. Jednym z pomysłów jest używanie naturalnych materiałów, takich jak drewno, liście i kamienie, aby stworzyć rustykalny wygląd znicza. Innym interesującym pomysłem jest ozdobienie znicza za pomocą tasiemek, wstążek i Każdego dnia przeglądając blogi natrafiam na osoby, które chcąc za pomocą swoich komentarzy przekazać link do swojej strony. Niestety bardzo wielu z Was nie wie jak zrobić by wklejany link był aktywny co w rezultacie skutkuje wklejeniem niedziałającego linku, w który nikt nie kliknie, a co za tym idzie nie trafi na naszego bloga :) Na czym polega wizualna różnica ? Przejdź do opcji Edytuj > Preferencje (Windows) lub Acrobat > Preferencje (Mac). W kategorii Komentowanie odznacz opcję Jako nazwy autora używaj zawsze nazwy loginu, a następnie kliknij przycisk OK. Zaznacz komentarz na liście Komentarze. W menu Opcje () wybierz Właściwości. W oknie dialogowym właściwości komentarza przejdź do karty Przechodź na priv również wtedy, gdy trzeba rozmawiać o sprawach, których inne osoby nie muszą i nie powinny znać. Takimi sprawami są np. szczegóły zamówień klientów, kwoty, terminy i inne prywatne informacje. Gdy już dojdziesz z klientem do porozumienia, wróć do komentowanego wątku i poinformuj, że został on zażegnany. Podobno dlatego, że gdy przyjechał z Ostrołęki, ktoś zażartował: "On będzie naszą maskotką. Grać w siatkówkę nie umie, ale skacze jak kangur". To drugie Zdzisław Ambroziak, w komentarzu telewizyjnym podczas meczów kadry, określał jako stratosferyczny zasięg. W końcu Arek osiągał nawet 372 cm z wyskoku. Często chcemy (np. w komentarzu na Facebooku) udostępnić link do czyjegoś postu. Jak to jednak zrobić, żeby udostępnić link do samego postu, a nie do całego fanpage’a? Trzeba przyznać, że jak na razie nie jest to rozwiązanie zbyt intuicyjne – należy mianowicie kliknąć na datę dodania postu, znajdującą się przy każdym czo3. Żadna marka nie ma chyba szans ustrzec się negatywnych komentarzy w sieci. Co z nimi robić? Kasować, ignorować, walczyć o swoje czy przepraszać w myśl zasady „klient ma zawsze rację”? Jeśli odpowiadasz za kreowanie wizerunku marki i komunikację w mediach społecznościowych, prawdopodobnie wiesz, że to delikatny funkcjonujemy w cyfrowej przestrzeni już od co najmniej kilkunastu lat, ale nadal nierzadko szczęka mi opada, gdy widzę, jak niektóre firmy (małe i duże) zachowują się w obliczu negatywnych opinii na ich temat. Niestety mam wrażenie, że niemała grupa przedstawicieli marek utknęła w teoretycznie minionej epoce albo chcą dorównać scenie z filmu „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”, w której klient skarży się kierownikowi sklepu, że podano mu kurczaka brudną ścierką, a w odpowiedzi słyszy, że jest złodziejem i pijakiem. Nie przesadzam. Poniżej przykład:Internet do specyficzne środowisko – ma to do siebie, że informacje (szczególnie negatywne) łatwo się rozprzestrzeniają, publikować je może każdy, a kryzysy potrafią rozwijać się z prędkością światła. Jednak jak to się mówi, haters gonna hate, nieważne jak bardzo marka stara się zadowolić otoczenie. Czy w związku z tym warto w ogóle zawracać sobie głowę negatywnymi komentarzami w sieci? Moim zdaniem, jeśli są one adresowane bezpośrednio do marki – TAK, z kilku powodów:Kryzysy komunikacyjne są jak kula śnieżna, która rośnie od małej śnieżki do wielkiej kuli, z którą trudno sobie poradzić – pod jedną negatywną opinią nierzadko szybko pojawiają się kolejne. Nawet z całkiem błahego powodu może wyrosnąć spora afera.„Nieobecni nigdy nie mają racji”, jak napisał francuski poeta Philippe Destouches – jeśli nawet uważasz, że negatywna opinia na temat Twojej marki jest nieprawdziwa, ale pozostawiasz ją bez komentarza, odbierasz sobie możliwość wytłumaczenia obserwują, jak marki reagują na negatywny feedback oraz kreują wizerunek i jeśli ten sposób im się nie podoba, może się to przekładać na ich postrzeganie negatywnego komentarza można zamienić w sprzymierzeńca marki – widziałam nie raz, jak niezadowolony klient był pod takim wrażeniem sposobu, w jaki firma zareagowała na jego skargę, że stawał się później jej sympatykiem. Gdyby marka pozostawiła komentarz bez odpowiedzi, najprawdopodobniej straciłaby na poniższy przykład – pod negatywną opinią szybko pojawiła się kolejna, ale księgarnia bardzo dobrze zareagowała i ostatecznie klientka podziękowała za sposób rozwiązania problemu, a nawet zadeklarowała, że wróci. Gdyby przedstawiciele marki zignorowali post, straciliby więc radzić sobie z negatywnymi komentarzami w sieci?1. Nie kasuj negatywnej opiniiPoza wyjątkami opisanymi pod koniec tego posta, usuwanie negatywnych komentarzy w internecie to, moim zdaniem, zły pomysł. Takie sytuacje od razu wychodzą na światło dzienne i robi się z tego niemały szum. Przekonało się o tym już wiele marek. Jeden z przykładów to niedawna sprawa związana z Anną Lewandowską, promującą swoją dietę dla młodych mam, której użytkowniczki zarzucały kasowanie komentarzy, z którymi się nie zgadza. Oczywiście sprawa odbiła się sporym echem w mediach społecznościowych oraz na portalach, i to nie tylko plotkarskich. Więcej na ten temat znajdziecie tu: Nie zwlekaj z odpowiedzią, ale dobrze ją przemyślZdenerwowanemu klientowi nie powinno się kazać zbyt długo czekać na odpowiedź. Najlepiej udzielić jej tego samego dnia. Jednak zanim to zrobisz, zastanów się, co powinieneś napisać. Negatywne komentarze, szczególnie jeśli wydają się nieuzasadnione, potrafią dopiec, ale nie reaguj na nie pod wpływem emocji. Weź głęboki oddech, policz do dziesięciu, przeczytaj kilka razy komentarz, żeby upewnić się, że dobrze go rozumiesz. 3. Wykaż się empatią i kulturąPodziękuj za wyrażenie opinii i daj znać, że przykro Ci, iż jej autor jest niezadowolony, nie zgadza się z Twoim punktem widzenia, poczuł się niekomfortowo / oszukany itp. Staraj się być empatyczny i próbować zrozumieć punkt widzenia drugiej strony. Nie pisz oschłych jeśli nie zgadzasz się z treścią wypowiedzi drugiej osoby, uważam, że należy wykazać się kulturą osobistą. To wystawia marce dobre świadectwo. Oczywiście masz prawo się bronić, jeśli uważasz, że opinia jest krzywdząca, ale nie Poznaj szczegóły, bądź wyrozumiałyJeśli zarzuty wyrażone w komentarzu nie są dla Ciebie zupełnie jasne, poproś o dodatkowe wyjaśnienia. Weź też pod uwagę, że to, co dla Ciebie jest zupełnie oczywiste, nie musi takie być dla drugiej strony. Czasem negatywne komentarze wynikają z niewiedzy ich autorów na temat tego, jak powinien wyglądać np. dany proces czy produkt. W końcu nie widzą, jak wyglądają kulisy pracy Twojej firmy. Bądź wyrozumiały i cierpliwie wytłumacz Spróbuj przenieść rozmowę do prywatnej korespondencjiJeśli sprawa wymaga dalszych wyjaśnień lub kroków, postaraj się przenieść rozmowę do wiadomości prywatnych. Podaj swoje dane kontaktowe lub sam skontaktuj się z autorem komentarza. Tak właśnie zrobiła księgarnia Gandalf w przykładzie, który pokazałam rozwiążesz problem, możesz później skomentować post z negatywną opinią, że cieszysz się, że udało Wam się Podaj rzeczowe informacje, zaoferuj rozwiązanieOdpowiadając na negatywną opinię podawaj tylko fakty – internauci zawsze wykryją kłamstwo, więc próby oszukiwania ich mają złe potrzebujesz czasu na udzielenie wyjaśnień / zaproponowanie wyjścia z sytuacji, poinformuj o tym autora komentarza – przedstaw, jakie będą kolejne kroki z Twojej strony, do kiedy dasz odpowiedź itp. Nie pozwól, żeby autor opinii poczuł się też, że w przypadku uwag dotyczących zakupionych produktów lub poziomu świadczonej obsługi same przeprosiny zazwyczaj nie wystarczą – zaproponuj konkretne rozwiązanie problemu, pisz długich wypracowań – udzielaj rzeczowych informacji, postaraj się skondensować odpowiedź maksymalnie do kilku zdań. Internauci zazwyczaj nie lubią czytać obszernych Personalizuj odpowiedźNawet jeśli masz przed sobą kilka komentarzy, na które posiadasz tę samą odpowiedź, staraj się ją personalizować. Z reguły ludzie drażni otrzymywanie ogólnych, „systemowych” Wykorzystaj poczucie humoruNic nie rozładowuje napięcia tak dobrze jak uśmiech. Jeśli osobowość marki i sytuacja na to pozwalają, spróbuj wpleść trochę humoru w odpowiedź na negatywny komentarz. Upewnij się jednak, że nikogo w ten sposób nie urazisz. Przykładem może być reakcja przedstawiciela marki Łódzka Rajtuza na negatywną opinię na jej fanpage’u:Od powyższych wskazówek są jednak wyjątkiWedług mnie działania, o których pisałam wyżej, nie znajdą zastosowania w dwóch sytuacjach:w starciu z furiatem, który przenosi dyskusję na poziom personalny i jest wulgarnyw przypadku ataku trolla, a więc sfrustrowanego lub znudzonego życiem delikwenta, którego jedynym celem jest sianie nienawiści i prowokowanie awantur w sieci (zdarza się też, że są to osoby działające na zlecenie konkurencji).W takich sytuacjach proponuję następujące rozwiązania:Możesz zawalczyć o tytuł mistrza ciętej riposty i odpowiedzieć w tak ciekawy lub zabawny sposób, że Twoją reakcję pokocha Twoja grupa docelowa, a autorowi opinii może odechcieć się dalszych przypadku wulgarnych komentarzy lub natarczywych ataków trolla, np. postującego wszędzie bez związku z tematem, uważam, że dopuszczalne jest usuwanie komentarzy lub zablokowanie użytkownika. Taką opcję umożliwia np. sobie z negatywnymi komentarzami nie jest proste, ale mam nadzieję, że moje wskazówki trochę Ci pomogą. Jeśli masz jakieś dodatkowe sprawdzone sposoby na takie sytuacje, podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzu. Od rana w sobotę odwiedzający Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku mogli za darmo otrzymać znicze i ustawić je przed pomnikiem rotmistrza Witolda Pileckiego. Akcja będzie trwała także w niedzielę, jej celem jest upamiętnienie 72. rocznicy zamordowania rotmistrza przez komunistów, która przypada w poniedziałek. Pomnik rotmistrza stoi na muzealnym placu. To właśnie przed nim zapalane są znicze. Każdy, kto chce oddać hołd bohaterowi, może przyjść do muzeum w niedzielę i poniedziałek. Tam, tak jak w sobotę, od 9:30 do 18 (w poniedziałek do 16) wydawane będą znicze oraz pamiątki. Pierwsze 72 osoby, które odbiorą znicze, dostaną w prezencie papierowe wydanie „Raportu Witolda” stanowiącego zapis informacji z jego pobytu w KL Auschwitz-Birkenau. BY BUDOWAĆ KOLEJNE POKOLENIA – Rotmistrz Witold Pilecki to postać wielowymiarowa. W przekazie historycznym wspominamy rotmistrza głównie poprzez pryzmat jego heroicznej odwagi, gotowości do wejścia do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz i założenia tam konspiracji. Jest jednak bohaterem także dlatego, jak żył w wolnej Polsce i był wzorem obywatelskich cnót. To ojciec, mąż, artysta, który służył II RP, gdy była niepodległa, a gdy wybuchła II wojna światowa, to żołnierz i konspirator – jak napisał brytyjski historyk Michael Foot, jeden z 6 najodważniejszych żołnierzy II wojny światowej. Z biografii rotmistrza możemy czytać losy Polski, a jednocześnie myśleć o przyszłości Ojczyzny, budując na fundamencie życia i śmierci Witolda Pileckiego kolejne pokolenia – mówi dyrektor Muzeum II Wojny Światowej dr Karol Nawrocki. (fot. Radio Gdańsk/Piotr Puchalski) BOHATER, KTÓRY NIE MA GROBU Dyrektor przypomina, że po zamordowaniu rotmistrza Pileckiego, ówczesne władze chciały wymazać go z kart historii: – George Orwell użył takiego określenia „ewaporacja”, czyli „wymazanie”, „wyparowanie”. Rotmistrza Witolda Pileckiego komuniści nie tylko zamordowali w maju 1948 roku, ale starali się go także wykreślić z historii. Do dziś nie odnaleziono jego szczątków, możemy jednak oddawać mu hołd, zapalając znicze pod jego pomnikami. Taki pomnik stoi przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Zachęcamy wszystkich, żeby przyszli tu na spacer i zapalili znicz rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu, który nie ma grobu. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ I ZAPAL ZNICZ Dla tych, którzy nie mogą przyjść do muzeum, przygotowano specjalną stronę internetową (>>> TUTAJ). Można na niej znaleźć biogram rotmistrza Pileckiego, filmy, wywiady i artykuły, audiobook „Raportu Witolda” i treść przesłania córki bohatera Zofii Pileckiej-Optułowicz skierowanego do uczestników uroczystości odsłonięcia pomnika jej ojca na placu Muzeum II Wojny Światowej. By jak najwięcej osób zwróciło uwagę na datę śmierci bohatera, muzeum namawia do zostawienia komentarza z wirtualnym zniczem w mediach społecznościowych. Wystarczy zapalić znicz w swojej miejscowości np. przy tablicy upamiętniającej rotmistrza i dodać zdjęcie z hasztagiem #ZniczDlaRotmistrza w komentarzu pod wydarzeniem na Facebooku (>>> TUTAJ) lub na Instagramie, dodając hasztag akcji oraz oznaczając muzeum (@muzeum1939). (fot. Radio Gdańsk/Piotr Puchalski) UROCZYSTE ZŁOŻENIE KWIATÓW W poniedziałek rano przed pomnikiem bohatera kwiaty złożą dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki, europosłanka Anna Fotyga, dyrektor gdańskiego oddziału IPN Mirosław Golon oraz delegacja uczniów z Zespołu Szkół Morskich w Gdańsku. BOHATER, KTÓREGO BIOGRAFIĘ WARTO PRZYPOMINAĆWitold Pilecki urodził się 13 maja 1901 roku w Ołońcu w Rosji, a wychowywał w Wilnie. W 1920 roku podczas wojny polsko-bolszewickiej walczył w obronie Warszawy. We wrześniu 1939 roku jako podporucznik rezerwy uczestniczył w walkach z Niemcami pod Piotrkowem Trybunalskim. W okupowanej stolicy współtworzył konspiracyjną organizację wojskową, Tajną Armię Polską. Aby zdobyć materiały wywiadowcze o tworzonych przez hitlerowców obozach koncentracyjnych, dobrowolnie dał się hitlerowcom uwięzić podczas łapanki w Warszawie. Trafił do Auschwitz. Założył tam wśród więźniów konspiracyjną organizację, przekazywał na zewnątrz informacje o ludobójstwie w obozie. Uciekł z Auschwitz w 1943 roku. Walczył w powstaniu warszawskim, po upadku powstania trafił do niewoli niemieckiej. Wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu gen. Władysława Andersa. Został schwytany przez UB, był torturowany i w 1948 roku skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano strzałem w tył głowy 25 maja 1948 roku w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Miejsce jego pochówku nie zostało ujawnione przez władze komunistyczne. Prawdopodobnie ciało rotmistrza wrzucono, wraz z innymi ofiarami, do dołów śmierci na Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach. W 1995 roku Witold Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2006 – Orderem Orła Białego. We wrześniu 2019 roku na placu przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odsłonięto pomnik tego bohatera. (Nota biograficzna za PAP) Piotr PuchalskiNapisz do autora: @ publikacja: 18 stycznia 2010, autor: , komentarzy 57 mija rok od chwili, w której na stronach internetowych zaczęły pojawiać się przyciski Facebook Connect. Ta technologia jest używana przede wszystkim przez serwisy internetowe, które chcą ułatwić swoim użytkownikom rejestrację lub dodawanie komentarzy. Ponieważ każdy WordPress jest takim serwisem, warto zainteresować się wtyczkami, które pozwalają na wykorzystanie Facebook wtyczek jest coraz więcej, ale mnie najbardziej przypadła do gustu ta o nazwie WP-FacebookConnect. Pokażę Wam, jak wykorzystać jego i uruchomienieZaczynamy od standardowej procedury, jaką jest ściągnięcie wtyczki, zainstalowanie jej i uruchomienie. Po wszystkim przechodzimy na podstronę Ustawienia/Facebook Connect i zastajemy taki administracyjny wtyczki Facebook Connect5-punktowa lista to krótka instrukcja zdobycia klucza API i „tajemnej” – dwóch linijek kodu, niezbędnych do uruchomienia wtyczki. Zaczynamy od przejścia na stronę Create Application; po wybraniu nazwy aplikacji zostajemy przerzuceni na jej stronę. Znajdują się tu oba kody, których potrzebujemy. Kopiujemy je do odpowiednich okienek w panelu aplikacji: klucz API i "tajemna"Ważne okienka i adresyTeraz pora na uzupełnienie kilku innych okienek. Wracamy do strony naszej aplikacji i uzupełniamy następujące pola:w zakładce Podstawowe/Adresy URL, które widzi użytkownik./Adres URL zakładki wpisujemy coś w rodzaju – naszanazwa zastępujemy unikalną nazwą naszej zakładce Strona ramowa/Required URLs/Adres URL strony ramowej podajemy tę samą unikalną nazwę naszej aplikacji, co w poprzednim zakładce Strona ramowa/Required URLs/Canvas Callback URL podajemy adres, pod którym aplikacja będzie mogła znaleźć potrzebne jej pliki. Akurat w przypadku tej wtyczki żadne pliki nie są potrzebne, ale adres i tak trzeba podać sugeruję coś w rodzaju (koniecznie ze slashem na końcu).w zakładce Strona ramowa/Optional URLs/Post-Authorize Redirect URL podajemy ten sam adres, co w punkcie pierwszym ( zakładce Połącz/Facebook Connect Settings/Connect URL podajemy adres naszego były zabiegi obowiązkowe. Jeśli ktoś ma za dużo wolnego czasu, może jeszcze zadbać o ikonkę, logo i opis aplikacji :)Jeszcze o wtyczcePonownie wracamy do panelu administracyjnego naszej wtyczki. Zostały do ustawienia dwie opcje:Force Reload of Template Bundle from (resets ID) – opisana poniżejStrip nofollow from Facebook comment author links – dotyczy atrybutu nofollow w linkach komentatorów, którzy skorzystają z Facebook Connect. Pozostawiam to Waszemu BundleJeśli ktoś doda komentarz do wpisu, korzystając z opcji logowania się via Facebook, zostanie zapytany o to, czy zechce opublikować informację o tym na swojej informacja o nowym komentarzu na bloguJeśli jednak zaznaczymy Force Reload of Template Bundle from i dokonamy w pliku odpowiednich zmian, to zmiany tego komunikatu ogranicza jedynie nasza wyobraźnia (i wymóg, by nazwa autora komentarza zawsze znajdowała się na początku informacji). Plik znajduje się w katalogu wtyczki.{*post-title*}" na blogu WPNinja.', '{*actor*} dodał(a) komentarz do wpisu na blogu WPNinja.' ); $fbc_short_story_templates = array( array('template_title' => '{*actor*} dodał(a) komentarz do wpisu "{*post-title*}" na WPNinja.', 'template_body' => ''), array('template_title' => '{*actor*} dodał(a) komentarz na blogu WPNinja.', 'template_body' => '') );Podrasowany komunikat o nowym komentarzu na FacebookuPlik po moich zmianach. Pamiętajcie, że na początku zawsze musi być {*actor*}.Komentarze i awataryAby dodać przycisk, dzięki któremu czytelnicy bloga będą mogli skorzystać z Facebook Connect, należy wkleić kod do pliku Polecam układ, jaki zastosowałem u siebie na blogu – dzięki temu nawet zalogowani na blogu użytkownicy będą mogli przetestować wtyczkę." size="22" tabindex="3" /> URL Można jeszcze zadbać o lanserskie awatary (z logo Facebooka w prawym dolnym rogu). Kod to – także wklejany do pliku linki:WP-FBConnect na Facebook DevelopersSetting Up Facebook Connect for WordPress na stronie Adama Brecklera Ciekawa perspektywa. Roczny koszt 500+ (przyjmujÄ…c 25 mld zÅ‚) to równowartość ok 135 lat grania Orkiestry (zakÅ‚adajÄ…c wykladniczy wzrost wpÅ‚at - optymistyczna aproksymacja dotychczasowych wyników finałów). Food for to byÅ‚ szybki wolfram alpha na telefonie, jakby ktoÅ› miaÅ‚ dostÄ™p do Excela można wklepać wyniki WOÅšP z ostatnich 27 lat, znaleźć trend i wyliczyć bardziej dokÅ‚adny wynik.

jak zrobić znicz w komentarzu